Pezet/Małolat - Odkąd ostatnio gadaliśmy (gośc. Diox)

Odkąd ostatnio gadaliśmy to kurwa prześladował mnie pech
i przekonałem się jak bardzo dziewuchy mogą popsuć krew,
i traciłem forsę w nocnych klubach, gdzie piłem za trzech
trzeci raz oblałem prawo jazdy, szło mi jak kurwie w deszcz.
Nie szukałem roboty, bo w swoim cv mogłem wpisać, że
sprzedawałem dużo koki, chcesz zostać dilerem Jeep'a gdzieś,
więc brakowało mi floty, lecz dowiodłem żywotu mnicha
i w piątki i soboty zaglądałem gdzieś do kielicha.
Wydawałem zbyt dużo kwitu odkąd ostatnio gadaliśmy,
a planowałem kupić Mitsubishi ale wyszło jak zwykle.
Chociaż jakbym wsiadł za kółko, zakrętów nie robiłbym driftem,
po tym jak lecieliśmy stówką, wpadliśmy w drzewo za winklem.
Coraz szybciej mijają dni, jakoś coraz szybciej się żyło,
kobiety, które znałem dotąd, dziś nawet nie pamiętam ich imion.
Więc wiele się nie zmieniło odkąd ostatnio gadaliśmy,
powiedz mi co u ciebie dziś, a barman niech poda kieliszki.

[x2]
...siemasz siemasz, cześć cześć, zobacz jak szybko czas mija...
...wciąż upływa czas, wciąż w pogoni, wciąż nawijam...
...moje życie jest zbyt szybkie, parę osób mnie skreśliło...
...ziom minął czas, trochę się zmieniło...

Odkąd ostatnio gadaliśmy, spotkałem cię przelotem w sklepie
i może lepiej, bo nie do końca wiem, co mógłbym ci powiedzieć.
Z tamtej kobiety został pył, który rozsypał czas po glebie,
czytaj, że nie zostało nic, dlatego nie ma już mnie i ciebie.
Nie ma co gadać, po co udawać, że jeszcze coś nas łączy,
stara zasada, miasto Warszawa, sama wyciągnij wnioski.
Zdjęcia do pieca, nie ma co czekać sprzątnij ten pierdolnik,
i pokaż, że mnie kochasz, odwróć się i ruszaj w pościg.
Za uśmiech nie ma forsy, za dupę nie ma praw,
za dobry rap są propsy, za zdradę kop na twarz,
za wiarę Bóg cię kocha, mógłby kopsnąć nam hajs,
ale wyłączył swoją Nokię, zupełnie jak ty i ja.
Odkąd ostatnio gadaliśmy ja nie mam już kontaktu z Bogiem,
odeszło kilku skurwysynów, w kryminale siedzi mój ziomek.
Ja nagrałem wtedy płytę, to kilkanaście dobrych zwrotek,
a jeśli mówisz o mnie źle, to pewny bądź, że cię pierdolę.

[x2]
...siemasz siemasz, cześć cześć, zobacz jak szybko czas mija...
...wciąż upływa czas, wciąż w pogoni, wciąż nawijam...
...moje życie jest zbyt szybkie, parę osób mnie skreśliło...
...ziom minął czas, trochę się zmieniło...

Odkąd ostatnio gadaliśmy panny rzucały mnie jak frisbee,
lub wracały, gdy rzucałem je, jak Dante bumerangiem.
Piliśmy i ćpaliśmy, i mam przez to nowe blizny,
lecz przestałem i nie trzymam się już z tamtym bumelantem.
Sąsiad wybrance dał pierścionek z brylantem,
teraz stoi na bramce, choć miał knajpę i Land Cruisera.
Nad brzegiem Wisły jadę night'em, miasto umiera,
wyścig jakbyś skuterem gonił Kie XR'a.
Od wtedy więcej mam, więcej mam, więcej mam.
Daleko miejsce, jest jak eks chce, żebyś więcej dał.
Zabierze ci cały kwit, jakby nigdy nic,
ale pada mi bateria mów, co u ciebie dziś, bo
u nas to samo, choć kiedy budzę się rano
w korkach na głównych arteriach
jest tyle fur, co w Chicago.
Coraz częściej nad ranem w mojej głowie pędzą myśli,
zbyt wiele się zdarzyło odkąd ostatnio gadaliśmy.

[x2]
...siemasz siemasz, cześć cześć, zobacz jak szybko czas mija...
...wciąż upływa czas, wciąż w pogoni, wciąż nawijam...
...moje życie jest zbyt szybkie, parę osób mnie skreśliło...
...ziom minął czas, trochę się zmieniło...

  • 1415 artystów
  • 2116 płyt
  • 2083 tekstów
  • 2632 teledysków
  • 8816 plików