KaeN - Czasem myślę, że... (gośc. Fu, Zdycha)

Myślę sobie, że to życie wielu nazwie gównem,
Niestety tonę przyjacielu właśnie w gównie,
Nie zapraszam Cię do niego,
Moje strasznie cuchnie,
Wolę do Twojego, Twoje pachnie cudnie.
Według Ciebie wybrał bardzo złą drogę głupiec,
Co do Twojej drogi - jebać ją mogę w dupe.
Przytemperowałbym ten za duży trochę tupet.
Ty nie zatrzymasz siły, burzy, niosę zawieruchę,
Widzę, że otacza puste bydło mnie,
Coraz bardziej przeraża to widowisko w tle,
Coraz bardziej się zaraża, idzie wszystko źle,
Pozdrowienia dla Judasza, lecę szybko, mknę.
Myślę, że matka natura zrobi czystki tu,
Żadnego nie będzie szczura tylko czysty stół,
Nie dla niego lana bzdura bo to bystry gnój,
To nie z nim walenie w chuja, pośle wszystkich w chuj.

ref:
Czasem myślę że stoje na placu sam!
Że coraz więcej każdy chce, ale nie wiele każdy dał!/x2

Uważaj na te kurwy co wszędzie węszą,
strzelają z ucha i wiecznie depczą,
Tylko takim rurom trzeba łapki poobcinać,
Takich pełno tutaj łazi, a przecież widać,
Od razu po gębie poznaje sukinsyna,
Że w mieście południowy styl, co Ty na to?
To o tym, że wkurwia mnie jebany kapo,
Wie o tym KaeN i ziomuś Kamro,
Nie damy się tej suce co ciągle wyje,
A wiele ich tutaj w mieście żyje,
Co sprzedadzą nawet własną rodzoną matkę,
Napisać kapo życia przyczepić Ci na plecach kartkę,
Walnąć blachę na bok i wbić agrafkę,
Myślę, że tacy żyć tutaj zawsze będą,
Bo przecież nie więcej jak jebany (?)
Jak Juras za free sprzeda wszystko za nic,
Jak Juchas pierdole tych wszystkich drani,
Odizolowani mają jakieś chore kompleksy,
Myślę, że w tej kwestii jestem sceptyk,
To do Was kieruję te teksty,

ref:
Czasem myślę, że... /x2

Czasem myślę że, wszystko zjebie się,
Nie podoła mnie, nie podoła mnie, jebać to !
Każdego dnia nie chcę dotknąć dna,
Bo moje DNA coś takiego w sobie ma,
Że wiara w lepsze jutro zawsze była we mnie,
Ja umrę bez niej, jak ona beze mnie,
Wtedy będzie dawno po sprawie,
Jadę z wiarą ramię w ramię, ramię w ramię,
Pogoda ducha i sztywne zasady,
Stale dają mi siłę by wspomnienia były miłe,
Bym miał do czego wrócić ,z uśmiechem na twarzy się obudzić,
A ty defetysto popij swe smutki wódka czystą,
I zamów sobie pogrzeb i krzycz - O mój Boże jak tu źle !
Takich ludzi strzegę się, takich ludzi strzegę się,
I jestem o tym święcie przekonany, że osiągnę wszystkie swoje plany.
Bo zawsze myślę, że wszystko będzie git,
Każdy problem znikł, każdy problem znikł.

ref:
Czasem myślę, że.../x2

  • 1415 artystów
  • 2116 płyt
  • 2083 tekstów
  • 2632 teledysków
  • 8816 plików